Re: czy Piotr Kubic przyrósł do fotela w samochod
Witam!
Nie, Piotr Kubic nie przyrósł do fotela w samochodzie. Ci, którzy znają Piotra Kubica wiedzą, że wszystko, co może załatwić, załatwia na piechotę, ponieważ jest to jedyny sposób, aby w centrum cokolwiek załatwić w sensownym czasie. Piotr Kubic ma również w magazynku w pracy (również w ścisłym centrum) stary, ale jary rower, który wiezie go dalej, niż Piotr Kubic może przejść. I na tym rowerze ów rzeczony Piotr Kubic odbiera zdjęcia, jedzie na pocztę i wozi wszystko, co może na rzeczonym rowerze umieścić.
Ci, którzy znają Piotr Kubica wiedzą też, że ostatnio kupił spory plecak, do którego ładuje cały sprzęt potrzebny mu podczas pracy, i idzie na piechotę na dworzec PKS, ponieważ Piotr Kubic dojeżdża codziennie kilkadziesiąt kilometrów do pracy.
W moim tekście zwracałem uwagę na coś zupełnie innego, czego najwyraźniej osoba (nie wiem, jak się odnieść, bo brak podpisu), nie zrozumiała. I uważam, że tego nie rozumie większość osób zajmujących się planowaniem i organizacją ruchu w centrum. Gdyby było inaczej, nie obserwowalibyśmy tylu zakazów, nakazów i przepisów, których nikt nie przestrzega.
Pozdrawiam!
Piotr Kubic