A kto się zajmie dziurami w chodnikach? Na 20 m Limanowskiego - od
byłej poczty do skrzyżowania z Na Zjeździe są trzy! Wypadły
metalowe kratki ze studzienek (talekomunikacji?) i powstały piękne,
głębokie na kilkadziesiąt cm doły. Nie zabezpieczone - chwila
nieuwagi i w najlepszym razie łamie się tylko jedną nogę. Nikt się
nimi nie intersuje od zejścia śniegu, czyli ponad miesiąca.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.