Ja juz jezdzilem wszystkim po Krakowie:
-mpk
-rower
Rozklad mpk to zagadka. W tym roku mieszkalem ok. 4 przystanki od dwoch petl
autobusowych i w 80-90% na 4 kursujace linie 2-3 pojazdy przyjezdzaly jeden po
drugim generujac luki po 10-15 minut. Do tego dodam, ze jadac na rowerze Armii
Krajowej w kierunku AGH dojezdzalem szybciej (nie spieszac sie) na rowerze na
Czarnowiejska. Powod: troche korek, ale glownie ilosc przystankow, ktore sobie
wybudowaliscie. przeciez autobus zwalnia, zatrzymuje sie (wolno, bo przystanki
maja nierowna nawierzchnie), otwiera, wymiana, zamyka, wlacza sie, rusza. To
trwa wiecej niz przejazd. O ilosci przystankow tramwajowych wole nie wspominac,
bo po prostu od Bronowic do bagateli jest ich mnostwo.
i z Krakowa:
- pkp
- busy
Pkp troche sie poprawilo, zauwazajac ze wiecej osob jedzie czw-pt w kierunku z
Krakowa i wraca nd-pon - puszcza sklady pietrowe.
Nie wiem gdzie jezdza te busy, o ktorych tutaj pisaliscie. Do Olkusza (wsiadam
po makro) jezdza prawie nowe busy. Jezdza zgodnie z przepisami (ograniczenia
predkosci na trasie Krk->Olk) i zjezdzaja na pobocze by ulatwic wyprzedzanie. I
co najwazniejsze, jezdza tak by nie trzeba bylo dlugo czekac na przystanku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.