Na końcu artykułu jest mowa o "topieniu olbrzymich pieniędzy".
Pan Burmistrz wie doskonale, że nie wszystkie pieniądze zostana
utopione i stąd jego pośpiech w wydawaniu poleceń, decyzji i mętnych
tłumaczeń.
Będzie tor, nie będzie wód mineralnych i Krynicy ale Panu
Burmistrzowi rosną dzieci i wnuki, które musi "zaopatrzyć" jak każdy
dobry ojciec i dziadek...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.