Ja za studenckich czasów nocami często podróżowałem PKP ze sztyletem gerlacha za
pasem, tak na wszelki wypadek, lepiej zabić niż zostać zabitym. Psychotesty
zdałem, mam papier że jestem normalny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.