Mam kontakt z wieloma ludźmi z Nowej Huty (bardzo często ich nie znam). Są oni w różnym wieku. I są to osoby, do których zachowania nie ma się jak przyczepić. Wręcz wielu mieszkańców Krakowa powinno się od nich uczyć umiejętności życia w społeczeństwie. Tak samo jak część mieszkańców Huty..
Krótko mówiąc - wszędzie są tacy i tacy..
A jeśli macie zamiar dalej przyczepiać się do miejsca zdarzenia, to zacznijcie obwiniać wszystkich, którym zdarza się przebywać na przystankach MPK. Albo kupować noże kuchenne i nosić je do domu..
Nie wszyscy znajdujący się w promieniu 100km od miejsca zdarzenia czy zamieszkania zabójcy są winni zabójstwa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.