Widzę, że kolekcjonujesz newsy potwierdzające Twoją jedynie słuszną
tezę. W tym przypadku raczej nie trafiłeś - to byl TIR należacy do
firmy Kuzaja, na strzeżonym parkingu, więc podpalacze reprezentowali
prawdopodobnie zupełnie inną kategorie przestępców niż zapici kibole
z Huty (o ile to było podpalenie).
Zadałem sobie trochę trudu i znalazłem w Googlu kilka przykładów
podpalenia samochodów w innych dzielnicach Krakowa z ostatniego roku:
polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/krakow/news/w-krakowie-splonelo-piec-samochodow,1204396
www.rmf.fm/fakty,158644,Splonal,samochod,szefa,Prokuratury,Apelacyjnej,w,Krakowie.html
www.mmkrakow.pl/6798/2009/10/1/nie-spodobal-sie-to-podpalili?category=997