Dziwnieś zażarty. Jak się nie chce zrozumieć - to się nie zrozumie,
upór taki chłopski i już. Barbarzyństwo - to barbarzyństwo. Słowa
mają proste znaczenia i proste definicje. Dla mnie obtłukiwanie
historycznej mozaiki młotkiem JEST barbarzyństwem. Tyle. Co tu
tłumaczyć? Dla ciebie nie jest. Trudno. Brak między nami łączności,
choć posługujemy się tym samym językime i mieszkamy w tym samym
kraju. Moze to kwestia wieku. Nie wiem - bez znaczenia. Co do
naszych podatków: idą zapewne tam gdzie idą, ani ty ani ja nie mamy
na to najmniejszego wpływu więc szarżowanie i protestowanie niewiele
zmieni. W tej chwili mozaika jest juz wpisana do ewidencji przez
Konserwatora Miejskiego. No i co?
na marginesie: zgodnie z finansowymi kryteriami i wyciąganym na
własny użytek "prawem własnosci" (świętym) pewna fundacja wozi
sobie pewien obraz wte i wewte kierujac się wyłącznie WYŁĄCZNIE
własnym interesem FINANSOWYM. Oto do czego prowadzi twoje myslenie.
smutne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.