Wieśniakiem, i to w dodatku robionym przez telefon na żetony, to
jesteś ty i cała twoja przyjezdna wsiowa rodzinka, kąpiąca się razem
ze świniami. Jak chcesz to możesz sobie na swojej stodole walnąć
mozaikę, ale myślę że lepiej by było jakbyś się walnął dużym
młotkiem w swój pusty, wsiowy łeb. Tu jest miasto i nie ma w nim
miejsca na jakieś syfiaste, wieśniackie "dzieła sztuki".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.