Chyba nie rozumiesz, ją nie sądzili za to, że leczyła za darmo. Ją sądzili za
to, że wypisywała recepty na darmowe leki dla osób, którym się to nie należało.
To jest wyłudzenie. Jak była taka hojna, to mogła zapłacić z własnej kieszenie
za te lekarstwa. Albo z Twojej, jeżeli tak Ci zależy na losie bezdomnych.
Sąd się skompromitował, bo nie powinien oceniać czynu w kategoriach moralnych
ale w kategoriach prawnych. Kategorie moralne powinny brać udział przy
wyznaczaniu wysokości kary.
Z niecierpliwością czekam na uzasadnienie tego wyroku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.