oh mentorze
Autor:
Gość: Nick
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.11.09, 22:31
"Nicku" i "rechott" ludzi zaczynacie dzielić na ubezpieczonych z prawem do
życia i nieubezpieczonych z prawem do cierpienia i bez prawa do śmierci
(eutanazja niedozwolona)."
To nie ja tak dzielę. Tak dzieli prawo państwa, w którym żyjemy. Ustanowione
przez demokratycznie wybrane władze.
Każdemu człowiekowi należy bezwzględnie pomóc, nawet gdy nie chce takiej
pomocy, bowiem bardzo często jest to tylko pozorna odmowa jej przyjęcia.
Oczywiście, tylko że należy tylko czy to usprawiedliwia okradanie innych ludzi?
czy mogę okraść sklep spożywczy na osiedlu aby nakarmić głodnego?
Gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi, to objaw człowieczeństwa.
Oczywiście, tylko jak to się ma do okradania innych?
"Waszym zdaniem ludziom, którym pomagała Pani doktor żadna pomoc się nie
należała, gdyż byli nieubezpieczeni. Pozbawić ich życia - na ich życzenie -
również nie można. Jedyna rzecz, która Waszym zdaniem im się należy, to
cierpienie i powolna śmierć."
Są do takiej pomocy powołane odpowiednie organizacje, pomoc społeczna. Czy
moralne jest okradanie samotnej matki w imię pomocy bezdomnemu?
"Nicku" i "rechott", Wam też jest niezbędna pomoc odpowiedniego specjalisty.
Być może wystarczy Wam douczenie się w przedmiotowej materii, ale jest mało
prawdopodobne, że bez pomocy innych będziecie wstanie zrozumieć, że wasze
poglądy, to objaw bardzo poważnej niedojrzałości.
Z całym szacunkiem szanowna pani, ale moje poglądy to wyraz elementarnego
poszanowania prawa i cudzej własności. Tak mnie wychowano. Jak coś jest czyjeś
to się tego nie zabiera bo to się nazywa złodziejstwo.