Po pierwsze: wyrok nie jest prawomocny
Po drugie: prawo nie zabrania mi krytykować wyroku
Po trzecie: wolno mi uważać wyrok za niesprawiedliwy.
Po czwarte: sąd teoretycznie może orzec, że w nocy jest jasno, powiedz mi jak
się do tego zastosować?
Następna osoba, która dzięki wpisom na forum wszystko o mnie wie, co robię,
jakie wartości cenię a jakich nie.
Nie życzę ani tobie ani nikomu innemu aby kiedyś w szpitalu dowiedział się, że
jego najbliższy nie dożyje zabiegu za 2 lata bo taka jest kolejka, ze względu na
braki finansowe, bo NFZ jest notorycznie okradany.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.