Re: mami - to weź i pomóż,
> RECHOTTKU, twoim konstytucyjnym obowiązkiem jest szanowanie Państwa Polskiego,
> a ty kpisz w wyroku sądu, a zatem kpisz z Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż
> niezawisły sąd orzekł w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.
No super wywód, tylko kompletnie nietrafiony.
Wyrok sądu trzeba przyjąć do wiadomości i wykonać. Nie ma natomiast obowiązku
się z nim zgadzać. Jeżeli uważasz inaczej, powiedz to profesorom prawa piszącym
glosy krytyczne względem orzeczeń.
> MAMI ma rację, tobie trzeba pomóc, gdyż jesteś bardzo nieszczęśliwym
> człowiekiem
Nie oceniaj a nie będziesz oceniany...
Z twoich
> poglądów wynika, że jesteś ateistą, który szanuje tylko mamonę.
Z moich poglądów wynika, że chcę aby nie wychwalało się kradzieży.
> W każdym
> cywilizowanym kraju państwo pomaga biednym i chorym ludziom.
Dalej nie rozumiesz, więc spróbuje twoim językiem. To że ta pani ukradła
pieniądze z NFZ to znaczy, że pieniędzy nie dostanie np. dziecko na operację
ratującą jego życie, albo właśnie biedny chory kaleka, który całe życie uczciwie
płacił składki a teraz jego pieniądze poszły dla bezdomnego, bo takie było
widzimisie pani doktor.
>Państwo Polskie
> swojego obowiązku nie wypełnia. Sąd to dostrzegł, dlatego też zapadł taki, a
> nie inny wyrok.
Brawo, więc teraz sądy mają oceniać, czy warto stosować prawo czy może ze
względów moralnych prawa nie stosować?
Naprawdę uważasz, że kradzież 100 tys. złotych to czyn o "znikomej szkodliwości
społecznej"?
> Polskiej, a nie w imieniu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Jak widać nie
> zauważyłeś, że PRL-u już nie ma.
Zauważyłem, tylko chyba ty nie zauważyłeś i próbujesz wszystkich, którzy
ośmielają się mieć inne zdanie wysłać do lekarza. Te sposoby jak widać się nie
zmieniają od lat.