> Mireczku, czytaj i myśl. Członkostwo Polski wśród krajów
> cywilizowanego świata, na państwa członkowskie nakłada obowiązek
> zapewnienia wszystkim obywatelom opieki zdrowotnej i społecznej.
W żaden sposób nie dotyczy natomiast prawa karnego. Prawo karne
należy do kompetencji poszczególnych krajów.
> Rzeczpospolita Polska tego obowiązku w należytym stopniu nie
> zapewniła.
Co w żaden spsoób nie rzutuje na kwestię odpowiedzialności tej
konkretnej oskarzonej za czyn zabroniony, którego się niewątpliwie
dopuściła.
> W tym stanie rzeczy lekarka Ilona Rosiek-Konieczna
> zrobiła to co powinno zrobić Państwo Polskie.
Państwo Polskie powinno było kogoś okraść? Żeby dać komuś innemu? Z
czego ten obowiązek miałby wynikać? Z prawa unijnego?
> Nie ma mowy o żadnej
> kradzieży
Owszem, natomiast o wyłudzeniu - bez cienia wątpliwości - nikt tego
zresztą w postępowaniu nie kwestionował, sama oskazona się przyznała
(co prawda bez cienia skruchy).
Pani doktor nadto bezpłatnie pracowała na
> rzecz tych ludzi
Co zapewne zdecydowało o tym, że sąd przyjął znikomośc społecznej
szkodliwości jej wyłudzenia, co wydaje sie mocno naciągane.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.