wystarczy by Straż Miejska kierowała sprawę do sądu zawsze, gdy karta
parkingowa jest podrobiona - posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej jest zagrożone karą więzienia do lat 5 (art.
270 KK):
Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia
dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3
miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym
podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego
dokumentu używa.
§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Gdyby każdy, kto używa "lewej" karty parkingowej niepełnosprawnego został
zatrzymany przez policję a następnie aresztowany (w końcu jest używa
fałszywych dokumentów - to prawie tak jakby rozprowadzał fałszywe pieniądze) -
centrum Krakowa zrobiłoby się trochę luźniejsze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.