Pomysł idiotyczny i nazwałbym to ignorancją, gdybym się nie
domyślał, że chodzi o pieniądze (podwyżka opłat za parkowanie). To
oczywiście uderza w "prawdziwych" niepełnosprawnych, którzy z reguły
do najbogatszych nie należą, z czego autor tego pomysłu powinien
doskonale zdawać sobie sprawę. Dodać można, że to świetny sposób
marginalizacji niepełnosprawnych, bo teraz wielu z nich nie będzie
stać na parkowanie, ale, co tam, niech kaleki siedzą w domu. Tam
pewnie ich miejsce.
Jeszcze jedno. Karty parkingowe (tylko one uprawniają do
wymienionych przywilejów) wydawane są na osobę, a nie na samochód,
więc żadne machinacje ze współwłasnością auta nie powinny tu pomóc.
Tylko, że straży miejskiej nie chce się sprawdzać czy akurat
uprawniony porusza się teraz tym pojazdem, bo pewnie ma wiele innych
rzeczy do roboty.
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.