Po przeczytaniu artykułu naszła mnie mała refleksja. Pan redaktor we
wzruszający sposób opisał sny Janusza Wiaterka, komendanta
krakowskiej straży miejskiej i kilku radnych miasta Krakowa. Jak
widać GW powoli staje się gazetą ze snami, bajkami i inną pisaniną
dla starszych Pań i dzieci. I bardzo dobrze, przynajmniej jest
trochę weselej w tym poparpranym kraju.
A tak poważnie, aby można było zrealizować marzenia komendanta
straży miejskiej, należy zmienić przepisy ustawowe, a nie miejscowe.
Rada Miasta Krakowa w tej sprawie ma niewiele do powiedzenia. Ale
pomarzyć zawsze można.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.