w sumie jeżeli jest pomysl "oddania najmniejszej dzielnicy jakiejs kancelarii"
to czemu nie. Bieńczyce można oddać byle komu i tak gorzej nie bedzie, byleby
mieszkańcy mieli zapas noży kuchennych
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.