Przez trzy lata Damy z gronostajem nie będzie w Krakowie. - Dama nie jest symbolem Krakowa. Są nimi raczej obwarzanek czy lajkonik - oceniają właściciele obrazu, który będzie w tym czasie odwiedzał inne muzea.
Prezes Fundacji XX Czartoryskich może mówić co chce, ale to nie od Fundacji zależy możliwość wywozu obrazu zagranicę. Na to potrzebne jest pozwolenie, zgodnie z ustawą z 2003 roku. Prezes Osterwa-Czekaj podała jakąś historyjkę, że może wyśle obraz do Zamku Królewskiego w Warszawie tylko po to, żeby oprzeć całą sprawę o klasyczny demagogiczny konflikt Kraków-Warszawa. I jak widać po postach na tym forum - to działa. Choć nikt w Zamku o takiej inicjatywie nie słyszał, to już się odzywa grono obrońców krakowskiego charakteru "Damy". Spokojnie! Jeśli faktycznie stan konserwatorski jest kiepski, to dama nie może pojechać ani do Nowego Jorku, ani do Warszawy.
Wszystko teraz zależy od służb konserwatorskich i Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Kalendarz wystaw musi być z nimi uzgodniony. Jeśli obraz wyjedzie i nie zostanie zatrzymany, to znaczy, że takie rozwiązanie zostało zaakceptowane przez Ministerstwo. Ustawa z 2003 r. w rozdziale XI, przewiduje sankcje karne za nielegalny wywóz, oraz niezabezpieczenie przed uszkodzeniem itd. Trzeba ją tylko wykonywać. Jeśli władze Fundacji miałyby postępowanie prokuratorskie, to żegnajcie granty, publiczne finansowanie, pieniądze norweskie itp. W ogóle się to Fundacji ani Muzeum nie opłaca. Nie będą przecież toczyć wojny, którą i tak przegrają.
Butne pomruki Prezes Osterwy to tylko sondowanie gruntu, jak daleko się można posunąć - podobnie jak wcześniejsze zmiany statutu Fundacji. Ministerstwo je przełknęło - choć ma wykonywać nadzór na działalnością tego podmiotu, więc może i niekończące podróże przyklepie?
Wszystko w rękach Zdrojewskiego.
Ale proszę nie łapmy się na prymitywne chwyty: Warszawa contra Kraków. To naprawdę żenujące!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.