Przez trzy lata Damy z gronostajem nie będzie w Krakowie. - Dama nie jest symbolem Krakowa. Są nimi raczej obwarzanek czy lajkonik - oceniają właściciele obrazu, który będzie w tym czasie odwiedzał inne muzea.
Ta pani Wiceprezes mówi tak, jakby w Krakowie było to jedno tylko
muzeum, a przecież ten klejnot wystawiać możnaby choćby w
Sukiennicach, nie mówiąc już o Wawelu!
Obawiam, że w razie ekspozycji Damy w Warszawie, Warszawianie tak by
się do niej przywiązali, jak do gliwickiego lwa!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.