Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Małopolskie   Kraków   Kraków - Opinie i komentarze

Komentarze do artykułu

Dama z gronostajem wyjechała. Wróci za trzy lata

Przez trzy lata Damy z gronostajem nie będzie w Krakowie. - Dama nie jest symbolem Krakowa. Są nimi raczej obwarzanek czy lajkonik - oceniają właściciele obrazu, który będzie w tym czasie odwiedzał inne muzea.

Re: Dama JEST krakowska

Autor: Gość: kuprlli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 17:39
A ja przypomnę J-K, że decyzje o przeniesieniu Damy z Paryża (nie Puław!)do Krakowa wraz z całą kolekcją podjął Władysław Czartoryski. A ponieważ jego kolejni potomkowie byli patriotami i rozumieli znaczenie Muzeum dla Polaków w Krakowie, to mimo, że Polska odzyskała niepodległość do 1939 roku nikt nie myślał o jej wywozie. Po wojnie takie plany były. Teraz ani Fundator ani główny architekt nowej wizji Muzeum pan prezes o patriotyzmie nie myślą. Jeden myśli o mamonie a drugi wypełnia swoje niespełnione ambicje. Żaden nie czuje się związany z Polską bo ich ojczyzna to Hiszpania i Wielka Brytania. Pani Osterwa-czekaj jest tylko pionkiem na tej szachownicy. A graczem A. Rottermund, dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie i jednocześnie członek Rady Fundacji. Dama nie jest też własnością prywatną rodziny Czartoryskich tylko Fundacji, którą statut obliguje do ochrony dobra narodowego jakim są zbiory.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-110
(101-110)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.