Przez trzy lata Damy z gronostajem nie będzie w Krakowie. - Dama nie jest symbolem Krakowa. Są nimi raczej obwarzanek czy lajkonik - oceniają właściciele obrazu, który będzie w tym czasie odwiedzał inne muzea.
1. wstęp jest bezpłatny raz w tygodniu
2. bilety nie pokrywają nawet kosztów pensji zatrudnionych w muzeum pracowników
3. za koszty renowacji i konserwacji płaci polski podatnik
4. nieustanne podróże narażają obraz na zniszczenie, a więc potencjalnie
marnotrawią prace wykonane za pieniądze z podatków
5. wyprawa jest nie tylko do Warszawy - obecnie obraz jest na Węgrzech, a za
chwilę może być równie dobrze w Japonii. Jaką ma z tego korzyść polski podatnik
- nie mam pojęcia.
--
Never try typing google into google - you can break the Internet!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.