Przez trzy lata Damy z gronostajem nie będzie w Krakowie. - Dama nie jest symbolem Krakowa. Są nimi raczej obwarzanek czy lajkonik - oceniają właściciele obrazu, który będzie w tym czasie odwiedzał inne muzea.
Ad5. Idąc tropem Twojego rozumowania mógłbym zadać pytanie; a jaką korzyść ma
podatnik z Puław, że obraz wisi w Krakowie? Bo ja nie mam pojęcia! A już
poważnie wymiana obrazów jest tak samo normalna jak wymiana towarów, myśli,
artystów itd. To taki rodzaj wymiany barterowej. Dzięki temu, często borykające
się z problemami finansowymi muzea, mogą organizować czasowe wystawy tematyczne.
Dzięki temu, że dzieła sztuki jednak "wędrują" można obejrzeć np. wystawę
"Muzeum Polskie w Ameryce", które w tej chwili gości w MN w Krakowie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.