Kto nie chce do galerii ten nie chodzi, proste. Mam gdzieś to, że
wybudowali piątą czy dziesiątą budę z neonami gdzie pół Krakowa leci
kupować sobie gacie jak są 30% taniej. Ich wybór.
Interesować mnie to zaczyna dopiero wtedy kiedy mimowolnie docierają
do mnie rezultaty budowania takich kolosów - ot na moim osiedlu,
nieodległym od Tesko, popadały wszystkie sklepy papiernicze niedługo
po jego otwarciu. Jak chcę kupić dzieciakowi byle zeszyt 16 kartkowy
to mogę albo jechać na inne osiedle lub do centrum albo do marketu.
Nie chcę sobie wyobrażać ile sklepów padło, spośród tych, będących w
sąsiedztwie wielkich galerii. Krzyż na drogę małym przedsiębiorcom,
a okoliczni mieszkańcy mają coraz mniej wygodnie bo po byle bzdurę
trzeba robić kilometry w takim hangarze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.