tym latwiej zagrac politycznie na strachach zwiazanych z brakiem
zaufania, ogolnym poczuciem niesprawiedliwosci spolecznej i
roszczeniowym nastawieniem do rzeczywistosci.
Dobrym probnikiem byly wybory parlamentarne, gdzie poparcie dla
partii bylo mocno bipolarne - dosyc ciekawe mapy poparcia
politycznego ukazywaly sie w ten czas w prasie.
Maly wyjatek - sam Krakow jest odosobniona wyspa w Malopolsce, jesli
chodzi o te statystyki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.