To taka polska specjalność - opluć poprzednika.
Anglik, obejmując stanowisko chwali pod niebiosa swego poprzednika, przedmówcę
czy szefa czegokolwiek po czym robi czy mówi zupełnie co innego.
W ten sposób nie robi sobie wroga a ma swobodną rękę.I nie jestem świnią.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.