Propozycja wygląda całkiem nieźle, bo mając do wyboru pustą przestrzeń a Smoka to wybrałabym oczywiście Smoka:).Nie mniej jednak dalej jestem za czymś zielonym, bo tych kilka rachitycznych drzewek i kawałek trawnika przed budynkiem, mnie nie przekonuje. Z tego co pamiętam był kiedyś artykuł o budynku Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie. Nie dość że porasta własnie zielenią to na dachu jest ogód. Dało się? Dało.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.