trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7959162,Rowerowa_rewolucja__Za_30_dni_Gdansk_jak_Amsterdam.html
- Rozporządzenie ministra wymienia znaki i oznaczenia, które są stosowane na
drogach - opowiada jeden z gdańskich urzędników. - Oczywiście, co nie zakazane,
jest dozwolone, ale w praktyce każdy boi się wybijać przez szereg. Bo jeśli coś
się stanie w miejscu oznakowanym w sposób nietypowy, prokurator od razu idzie do
człowieka, który to wprowadził.
Najwyraźniej gdańscy drogowcy to odważni ludzie, bo zmiany zaproponowane przez
oficera rowerowego z Urzędu Miasta Remigiusza Kitlińskiego poparli i
zaakceptowali. A będą one duże. Przede wszystkim chodzi o udostępnienie
rowerzystom większości ulic zamkniętych dla ruchu lub jednokierunkowych w obu
kierunkach.
Tak będzie na Św. Ducha, Za Murami, Garbary, Piwnej, Teatralnej, Latarnianej,
Pańskiej, Słodowników, Ławniczej, Mieszczańskiej, Kotwiczników, Bosmańskiej,
Przędzalniczej, Plebanii, Szewskiej, Złotników, Grobli I, Szklary,
Świętojańskiej, Lawendowej, Mniszki, Rybakach Górnych, Dylinki, Sukienniczej,
Refektarskiej, Aksamitnej, Na Piaskach, Podbielańskiej, Bielańskiej i Heweliusza.
Co ciekawe, nie będzie tu oznakowanych kontrapasów - po prostu rowerzyści
zostaną "wyłączeni" z ruchu jednokierunkowego, o czym poinformują odpowiednie
znaki. Kontrapas pojawi się natomiast na ul. Garncarskiej.