Na lagodna forme Zespolu Aspergera cierpial sam Albert Einstein. Nie tylko nie zaszkodzilo mu to w karierze naukowca, ale byc moze pomoglo myslec niebanalnie i ogarnac umyslem co, czego nie udalo sie nikomu innemu.
Po raz kolejny niewinne dziecko cierpi wskutek strachu, glupoty i braku odpowiedzialnosci doroslych - matki, wychowawczyn, pani z biura podrozy. Szkoda.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.