Co włożyć do kuli? Pendrive, dvd nie zdadzą egzaminu
Postęp w cyfryzacji i miniaturyzacji jest niesamowity. Jeśli przyszli krakowianie otworzą kulę i znajdą w niej nasze narzędzia służące do przechowywania danych, będą mieli na pamiątkę jedynie prymitywne urządzenia - mówi prof. Ryszard Tadeusiewicz.
Bzdury opowiada pan były rektor. Ostatnio oglądałem w tv jak amerykanie
zbudowali fonograf by odczytać jakieś nagranie sprzed ponad 100 lat. Nie chcieli
używać oryginalnego, chociaż działał, by go nie zniszczyć. Jeśli technika będzie
się rozwijała w takim tempie jak teraz to ówcześni ludzie nie będą mieli
najmniejszego problemu z odczytaniem nawet i dyskietek 5,25". Daliśmy rade
hieroglifom, dadzą i radę dyskietkom.
A co włożyć do kuli? Wystarczy się zastanowić co chcielibyśmy wiedzieć, a nie
wiemy, o Krakowie sprzed 100 lat. Niech historycy się wypowiedzą.
Ja np. umieściłbym próbkę powietrza, wody. Nasiona drzew które rosną w Krakowie,
przepis na obwarzanek krakowski, menu jakiejś restauracji. Płytę BD, lub więcej,
na której każdy kto chce może umieścić plik powiedzmy 10-30 MB, zdjęcie, tekst,
film.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.