Co włożyć do kuli? Pendrive, dvd nie zdadzą egzaminu
Postęp w cyfryzacji i miniaturyzacji jest niesamowity. Jeśli przyszli krakowianie otworzą kulę i znajdą w niej nasze narzędzia służące do przechowywania danych, będą mieli na pamiątkę jedynie prymitywne urządzenia - mówi prof. Ryszard Tadeusiewicz.
A tak troche powazniej. Profesor raczy bredzic. Jesli nawet za 100-200 lat
komputery i odtwarzacze dvd, jakie znamy dzis beda tylko w muzeach to
uwzgledniajac postep techniki skonstruowanie podobnego urzadzenia nie bedzie
stanowilo najmniejszego problemu.
Przypomniala mi sie historia woskowych walcow Edisona (tak, tego od pradu
stalego i zarowek). Byly one zbyt delikatne, aby mogly byc odtworzone za
pomoca igly, wiec skonstruowano specjalny laserowy odtwarzacz i skopiowano
wszystkie nagrania z tych walcow. Pod koniec pierwszej polowy XIX wieku
francuski inzynier dokonywal pierwszych eksperymentow z ''nagrywaniem''
dzwiekow. Przymosowywal cieniutki rysik umaczany w sadzy do membrany, pod
rysikiem przesuwal kartke papieru, mowil do mambrany i w ten sposob powstaly
pierwsze mechanicznie zapisane nagrania. Kilka lat temu zeskanowano te kartki
rowniez specjalnie skonstruowanym urzadzeniem i w ten sposob otrzymano
pierwsze nagrania ludzkiego glosu, starsze od edisonowych o jakies 40 lat.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.