ten pacjent przestał rozumieć co mówi. Psychiatra by to ocenił może bardziej naukowo, ale ja to widzę, że za mnie ktoś bardzo głupi wypowiada swoje racje, i myśli że wszyscy są tego samego zdania. 'My' (NARÓD) to konglomerat spojrzeń i odczuć, więc nie wszyscy są pijakami, plebsem, ciemnogrodem oraz ludźmi bezmyślnymi, a on widocznie tak myśli. Moim skromnym zdaniem, "dziwisz oszalał".
0nyks
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.