Można odżałować "sznycla" i "bajoka", ale nie walczyć o zwrot "na pole"?! Z krakowskiego języka znikają bardzo krakowskie słowa, na ich miejsce wprowadzają się te, którymi mówią do nas ogólnopolskie media.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.