Chcieli zdobyć najwyższy szczyt w Beskidach Zachodnich. Ale przy słabej widoczności, dwójce w skali zagrożenia lawinowego i huraganowym wietrze nie pomogli doświadczeni przewodnicy i profesjonalny ekwipunek. Gdyby nie wielka akcja goprowców, wyprawa na Babią Górę mogła zakończyć się tragicznie.