Blisko 15 tys. osób protestowało w środę na Rynku Głównym w Krakowie przeciwko podpisaniu przez rząd porozumienia ACTA. Protestujący przynieśli ze sobą transparenty, skandowali hasła, zablokowali na kilkadziesiąt minut ruch w centrum miasta
"Jak informuje policja, na razie nie zanotowano incydentów."
Jak protesty będą się przedłużać, to zadziałają służby. Jak w Kielcach.
Będzie można te zamieszki rzucić na Kaczyńskiego. Że to POpierani przez niego kibole zaatakowali POlicję.
POstara się o to "Nasza Droga (sic!) GW"!
Jeżeli protest się przedłuży, służby zadziałają mocniej, tzn. będzie więcej prowokacji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.