wlasnymi srodkami bo kogo panie teraz stac na ekipe. I tak dlubie kuje i wierci
udarem w wielkiej plycie po trzy cztery godzinki, najczesciej jak ja zryty
wieczorkiem z roboty wroce. I mowi mi ze wolnosc tomku w swoim domku bo ciszy
nie narusza. Faktycznie przed 22 cisza. Ale ostatnio sciana mi sie zarysowala i
tez sie do nadzoru wybralem. I mam nadzieje ze wsadza go za jazde po pijaku,
wsadza jego zone w 9-tym miesiacu, wsadza jego matke, ojca i szwagra co mu
pomaga i ze zlicytuja jego i cala zawszona rodzine i ze wyborcza to opisze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.