a może ten biznesmen to kumpel waserwanny a kamienice tak remontuje że się
sypie i grozi zawaleniem? mam dziwne wrażenie, że tekst jest nierzetelny, bo
jedyne co zawiera, to opinie jakiegoś gryzipiórka. Brak jest jakiegokolwiek
komentarza policji i prokuratury nt biegłych, szkód itd. jedynie jedno zdanie,
iż prokurator uważa że doszło do złamania przepisów - oczywistość. Czyżby teks
dyktował biznesmen, żeby przy pomocy GW pozbyc się kłopotów z prawem?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.