To mi wygląda jak Cześnik Raptusiewicz kontra Rejent Milczek. Jeden napuścił na
drugiego nadzór i policję, to drugi na pierwszego dziennikarza. Niezły ubaw, ale
w Polsce podobno typowe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.