Wydaje mi sę, że ten artykuł jest jednym z tych które w Wyborczej piszą jacyś
nawiedzeni dziennikarze. I z prezykrością stwierdzam, że est to jeden z wielu
tekstów. Nie wyobrażam sobie, aby procedura opisana była prawdziwa. Dlaczego
prokuratura miałaby isę zajmować samowolą budowlaną (przyjmująć, że taka
faktycznie nastąpiła)? A to Nadzór Budowlany, działający na podstawie
włąściwych przepisów, nie ma instrumentów aby takie sprawy samodzielnie
załatwiać?! Czy wszystkim w Polsce zajmuje się prokuratura? Nadzór Bud. ma chyba
prawo wydawać decyzje i egzekwować ich wykonanie. ma też chyba możliwości
zastosowania sankcji karnych i samodzielnego wystąpienia do organów
sądowniczych. A może się mylę? Jeżeli tak jest w istocie - to jest to jakaś
totalna głupota. I jeszcze jedno - nie wierzę w to, że sąd nie umożył by
postępowania gdyby sprawa wyglądała tak jak to opisuje Wyborcza. A i próba
opobrania odcisków palców i skierowanie na badania nie wydają mi się prawdziwe w
takiej sytuacji (chyba, że sprawa wygląda zupełnie inacej). Chociaż - muszę to z
całą stanowczośćią stwierdzić - policja pracuje głównie dla statystyki...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.