kiciu...jak facet wywalał tylko działowki bez naruszania scian konstrukcyjnych
to zadne pozwolenie nie jest mu potrzebne!!!! nie sciemniaj bo słoneczko swieci !
Remontowałem na przestrzeni ostatnich 7 lat 3 mieszkania i wiem cos nieco na ten
temat. Było wyburzanie scianek dzialowych ,zamiana funkcji pomieszczeń,
stawianie nowych scianek zarówno z karton gipsu jak i cegiełki i tylko w jednym
przypadku usiłowa.ła mi spoldzielnia bruzdzic co skończyło sie jej przegrana po
opinii nadzoru budowlanego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.