Zamiast konstruktywnych i kompromisowych propozycji zmian (bo te sa
nieuniknione) kazdy "okopuje sie" na swoich jedynie slusznych pozycjach.
Ochrona przyrody niekoniecznie musi oznaczaac kilkugodzinne oczekiwanie w
kolejce na Kasprowy!
Jak nie wiadomo o co chodzi to w wiekszosci wypadkow chodzi o pieniadze.
Preteksty bardziej lub mniej wiarygodne i chwytliwe nie zastapia dyskusji o
rzeczywistym konflikcie interesow tych, co chca by dostep do polskich Tatr byl
podobny jak w austiackich, wloskich czy francuskich Alpach i tych co chcieliby
je zachowac dla wlasnego "prywatnego" uzytku!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.