Od dawna wiedzialem ze krakusy to psy ogrodnika, ale zeby az tak, to nigdy bym
nie pomyslal. Oczywiste jest, ze Balice nie moga sie dalej rozwijac, bo nie
mają jak. Kielce chcą mieć swoj port lotniczy, a kraków wcześniej był
najwiekszym przeciwnikiem jego budowy. Nagle jednak zmienił zdanie i postanowił
zrobić z Obic śmietnik dla Balic (loty niskokosztowe sa w koncu jak smieci dla
lotnisk, ktore chca sie ich pozbyc). Wypowiedzi tych "ekspertow" (wszystkich z
krakowa) nie sa obiektywne. Za kilka tygodni ukaze sie raport, w ktorym
zagraniczne firmy, które współpracowały z największymi lotniskami na świecie,
ocenią OBIEKTYWNIE czy to sie oplaci. P.S. Zobaczcie jeszcze kielecka wersje
tego artykułu, w bedziecie wiedzieć, że te same fakty można przedstawić na dwa
ZUPEŁNIE inne sposoby:
miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3950697.html