To co mowi Kaminski, ktory jak czytam, jest szefem Balic, jest tak bezdennie
głupie, ze w normalnych warunkach ten czlowiek zostałby odwołany ze stanowiska
za skrajne dyletanctwo.
Oczywiscie, nie zostanie odwolany, bo jest on cząstką "budulca" z jakiego
lepiona jest IV Rzeczpospolita.
Jakie kwalifikacje ma ten czlowiek aby zarzadzać tak wielkim majatkiem jakim są
Balice i takim skomplikowanym organizmem gospodarczym jakim jest port lotniczy?
Dlaczego ten facet nie wykaże się prowadzeniem własnego, prywatnego interesu
lecz powierza mu sie "na dzieńdobry" zarządzanie niezwykle kosztownym majątkiem
jako jego pierwszą w życiu funkcję kierowniczą?
To tak, jakby faceta, ktory ledwo co dostał prawo jazdy postawić na torze
formuły 1 aby się trochę pościgał.
Gosiewski to nieco inna sprawa.
Jest to zbój, ktory traktuje spoleczne pieniądze jako łup.
Jest to przyklad ograniczonego partykularza, dzialającego na szkodę panstwa,
jako wspolnoty.
Każda minuta obecności w zyciu spoleczno-gospodarczym typków w rodzaju
Gosiewskiego i Kaminskiego jest dla Polski super kosztownym eksperymentem z
przewidywalnym skutkiem końcowym.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.