Bezrobocie spada, zarobki szybko wzrastają, za chwilę nie będzie po co uciekać na Zachód - tak brzmi optymistyczna prognoza dla tych, którzy pracują lub chcą pracować w Krakowie. Czego w rzeczywistości możemy się spodziewać?
Szanowny Panie Sedlak
Pan już masz swoje lata i jesteś "ustawiony" do końca życia.
Pana dzieci pewnie też.
Ale nie każdy rodzi się synkiem albo córką kogoś kto się dorobił.
Powiem więcej. Większość młodych ludzi nie posiada zamożnych rodziców.
I logicznym jest że spoglądają oni na swoją przyszłość i chcą odłożyć jak
najwięcej pracując na Wyspach na przykład.
Dlatego pomimo że nie jestem znawcą "tematu" to na moją intuicję podwyżka
zarobków jest uzasadniona brakiem rąk do pracy a i trend jest rosnący.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.