Re: Pijany antyterrorysta - kto tu jest baranem
Autor:
Gość: WiedzącyOcoKaman
IP: *.szczecin.mm.pl
22.05.08, 19:11
chciałbym tu podsumować komentatorów tego artykułu. Po pierwsze z góry mówię, że facet jest winny bo antyterrorysta nigdy nie powinien być pijany, bo to policjant, a jego urlop to nie jest rzeczą świętą, zwłaszcza członka SPAP-u który może zostać wezwany nawet podczas urlopu. Ale proszę Was moi drodzy, nie znacie się na pewnych rzeczach to się nie wypowiadajcie. Wytknę teraz kilka idiotyzmów. A) "at to przygłupy" - pozdrawiam autora, może nawet skończył podstawówkę skoro napisał taki komentarz. 'Kominiarze' to same tzw. wykształciuchy. Każdy ma tam co najmniej magistra. Więc proszę nie nadużywać słowa 'przygłup'. B) AT wchodzi o 6 rano do domów najgroźniejszych przestępców, którzy mogą posiadać broń. Nie wybierają ludzi losowo. C) brawo dla użytkownika maxi, nareszcie ktoś normalny, który ma zdrowe podejście do sprawy. D) tadeusz542, to do Ciebie. AT to nie wróżka i BombSquad w jednym. E) Panie 'logika' nie znasz sie Pan to nie gadaj ok? Prawda, broń + alkohol to kretynizm ze strony policjanta, ale kolejnym kretynizmem jest Twój tekst ' po co brał broń ze sobą (...)'. Tu chcę podkreślić że członek SPAP-u musi mieć broń 24h/7. Takie są wymogi służby w tym oddziale. F) logoin patrz punkt E. G) John Bohynski bycie w AT to nie przywilej, to nie zawód. To ZASZCZYT. To spełnienie marzeń. H) 12365 masz Pan rację I) AT jest na sł€żbie 24/7. Czyżbym się powtarzał? J) Sceptyk31 proszę przeczytaj ten komentarz. Może odkuję ten Twój zakuty łeb K) Mirgrab Ty jesteś wart śmiechu. AT to nie rambo. Wytłumaczę Ci to tak: to tak jakbyś grał w piłkę nożną. Jeden nic nie zrobi. To robota zespołowa. L) pełne poparcie dla użytkownika naprawdetrzeźwy. M) Poprawka do punktu L. Antyterrorysta ma zawsze dobrze załadowaną broń. N) karol9968 - baki z paliwem wybuchają tylko przy używaniu amunicji smugowej, a wierz mi że od pistoletu ( prawdopodobnie był to pistolet z rodziny Glock'a ) nie spowoduje wybuchu. O) do użytkownika 'ja'. Każdy policjant może pójść do psychologa, z reguły po kilku takich wizytach wszystko się normuje, przełożony nawet nie musi o tym wiedzieć. P) Panie 'j', hańbą jest Pański komentarz. Przeczytaj to co napisałem to Cię może oświeci. R) papuga ma dość ekscentryczne podejście do sytuacji. Ale jest ono niezdrowe lub jak kto woli - głupie. ;] Tyle rzeczy do wytknięcia, że aż mi się zaczęły konczyć litery alfabetu do podpunktów. Chciałbym pozdrowić wszystkich użytkowników. Nie miałem zamiaru nikogo obrazić tym komentarzem, więc jeśli tak uczyniłem to przepraszam. Chciałem tylko pokazać Wam wszystkim oraz autorom serwisu jak bardzo uczeni, mądrzy, rozgarnięci są niektórzy użytkownicy tego portalu. Ale portal jest dobry, chociaż troszkę bardziej lubię portal tvn24.pl. Zapomniałbym - pozdro dla wszystkich antyterrorystów.
P.S. Dla wiadomości wszystkich którzy myślą, że mam coś nie po kolei w głowie, albo że się nie znam. Znam prawo, procedury oraz wstępuję w szeregi Policji. Więc jestem WiedzącyOcoKaman. Weźcie sobie coś do serca. Służba w Policji to ZASZCZYT. W wojsku z resztą też. I błagam dresiarze oraz inni kryminaliści, nie komentujcie tego co napisałem :) No i na koniec pozdro dla portalu Gazeta.pl ;)