I dobrze Pan/Pani zrobil(a),by sprawdzic umiejetnosci kandydatki.Szkoda,ze tak nie sprawdzaja w moich dziedzinach-przynajmniej nie wszystkich,bo pozniej sie dowiadywalem kto i gdzie dostal prace bez problemow a ze mna nikt nawet nie rozmawia-a chetnie,bym pogawedzil nawet caly dzien na temat tego,co mam w glowie z tym ludzmi,ktorzy rzekomo odpowiadaja za nabor do pracy w instytucjach panstwowych.Ba-powiem wiecej -w jednej z placowek SG-Strazy Granicznej-jeden Pan z Komisji,ktora decydowala o przyjeciu do sluzby nie wiedzial nawet,co to jest taktyka kryminalistyczna,ale to on ma prace i decyduje o tym kogo przyjac a kogo nie.W ogole tych Panow nie interesowala moja wiedza prawnicza,to,co chcialbym wniesc do tej instytucji etc.Bez komentarza-dodam jedynie,ze fakt ten jest czysta prawda,bo to dotyczylo mnie niestety.I nie musze dodawac,ze mnie nie przyjeto.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.