Drogi Panie Nieomylny Kretynofilu architekt budynku nie musi być w stanie policzyć czy budynek się nie zawali po jego wybudowaniu, a nawet mu nie wolno liczyć bo nie ma ku temu uprawnień. Od tego jest inżynier budownictwa z uprawnieniami konstrukcyjnymi, a nie architekt.A teraz cytat: "do duzych, skomplikowanych konstrukcji zatrudnia sie architektow" - większych bredni dawno nie czytałem. Poczytaj Pan Prawo Budowlane, a zapewniam Cię że zrozumiesz że architekt może w taki samym stopniu projektować konstrukcję jak Mietek i Zenek - czyli w żadnym.
Niestety Panie Kretynofil - wygłupił się Pan na całego i radzę nie zabierać głosu w dyskusjach na temat których się nie ma się zielonego pojęcia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.