Albo poprostu sprzedawca i tyle. Bez zbędnego słowotwórstwa.
Tak samo jest ze "specjalista ds. marketingu" - ilez to razy okazywało sie na
rozmowie, ze aplikujac na takie stanowisko dostawałam tak naprawdę oferte
grafika (sic!), albo sprzedawcy wlasnie (!!!).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.