Dodaj do ulubionych

dlaczego Witkacy popełnił samobójstwo?

  • blanka110 02.04.07, 14:01
    Weźcie sie tak nie pchajcie bo nie nadążam czytać i odpisywać!!!
  • luccio1 04.06.07, 21:52
    Na to pomoże odpowiedzieć - jak sądzę - sama data śmierci; 18 września 1939,
    zatem dzień po agresji Związku Sowieckiego na Polskę.
    Prawdopodobnie Witkacemu runął wtedy cały świat. Rewolucję bolszewicką sam
    przeżuł w głębi Rosji, więc nie miał złudzeń, co przychodzi ze wschodu.
    Kiedyś w jednej z biografii Ottona Schimka przeczytałem: był owszem dezerterem,
    ale do pełnej oceny trzeba wiedzieć, przed czym uciekał i czy sam był świadom,
    przed czym ucieka.
    Nawet jeśli rozpatrujemy śmierć samobójczą jako ucieczkę - to Witkacy wiedział,
    przed czym ucieka. Uchronił się m.in. przed pisaniem tekstów wysławiających
    Lenina i Stalina, komunizm, Ojczyznę sięgającą od Kamczatki po San etc. etc. -
    a takie obciążają do dziś i rzucają cień na pamięć np. Broniewskiego czy Boya-
    Żeleńskiego - żeby sięgnąć do pierwszych przykładów z brzegu.
  • szymon236 03.08.07, 23:32
    zapewne gdyby wiedział o całej farsie wokół jego zwłok, nie popełniłby samobójstwa.
  • luccio1 07.08.07, 22:32
    Profesor Krawczuk chciał "błysnąć" i pochować Witkacego "w ziemi
    polskiej" (tak jakby Jeziory na Polesiu to nie Polska! - choć
    aktualnie za granicą).
    O pogrzebie w Zakopanem mówiono niemalże współcześnie, że był to
    ostatni kawał zrobiony przez Witkacego w życiu.
    Sama rzecz każe się zastanowić nad kultem grobów jako takim.
  • piarg0000 15.02.08, 12:32
    Czy mozecie cos wiecej napisać o historii pogrzebu Witkacego? nie
    mogę tego znaleźć w żadnych opracowaniach. Poradźcie, gdzie szukać
  • ghazicareco 12.03.08, 09:34
    Samobójstwo Witkacego trzeba widzieć w perspektywie nastrojów
    panujących wśród artystów, niekoniecznie polskich, przed wojną.
    Surrealiści francuscy hołdowali myślom o samobójstwie i hodowali je
    jak róże, likwidując się w końcu, jak się koniec końców ścina róże w
    ogródku. "Samobójstwo jest powołaniem" - pisze dadaista Jacques
    Rigaut, zabijając się w 1929 r. Drieu La Rochelle u schyłku wojny,
    zagrożony procesem za kolaborację z Niemcami, popełnia samobójstwo.
    Proces jego, jak proces Brasillacha, mógł zakończyć się wyrokiem
    śmierci. Ale Drieu La Rochelle jeszcze przed wojną nazywał akt
    samobójstwa śmiesznym aktem i planował: "Idąc spać, pociągnąć za
    spust, zamiast zgasić światło".
  • ghazicareco 12.03.08, 09:45
    Witkacy stale był podszyty obsesją samobójczą. W 1914 r. popycha do
    samobójstwa narzeczoną Jadwigę Janczewską i sam chce się zabić. W
    grudniu 1938 r. pisze: "Według przepowiedni mój rok 54 będzie bardzo
    ciężki, a może końcowy". Nie chciał żyć i nie chciał dawać życia.
    Akt seksualny miał prowadzić do dreszczu metafizycznego, a nie do
    dziecioróbstwa, któremu sprzeciwiał się, bo nie chciał przyczyniać
    się do regeneracji zdegenerowanego gatunku. Kobiety zapłodnione
    przez siebie nakłaniał do wyskrobywania płodów. Joanna Siedlecka w
    książce "Mahatma Witkac" cytuje list Witkacego do żony Jadwigi,
    czekającej na skrobankę, list, w którym jest sadomasochistyczna
    perwersja: "Może cię właśnie rżną i skrobią w tej chwili. Mój Boże
    co bym dał, aby to widzieć".
  • pogrzebowiec 09.06.14, 20:14
    To wiele tłumaczy. Lepiej niż cały ten mit z najazdem sowieckim. Witkacy był po prostu wtedy już "wyprztykany" psycho-fizycznie, miał wielki brzuch, stracił sexapeal, a całą jego "metafizykę" diabli wzięli. Żeby było jasne: bardzo wysoko cenię wszelkie jego twórcze dokonania (malarskie, filozoficzne, publicystyczne i dramaturgiczne). Mątwa i Matka oraz naturalnie Szewcy to genialne sztuki. Wybuch wojny był już tylko ostatnim gwoździem do jego trumny. Szkoda gościa. Dziś diagnozuje się go jako cyklofrenika. Moim zdaniem niesłusznie. Tyle mu widać było lat pisane, bał się może starości, religijny nie był to zrobił ze sobą "szlus".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.