Dodaj do ulubionych

moja Mama powiedziała, że niedługo umrze

08.05.07, 15:51
nie mam pojęcia dlaczego, miała łzy w oczach... Nie daję rady, pół roku temu
umarła moja babcia, jak miałam kilka lat zginął mój tata... Nie mogę znaleźć
sobie miejsca... piszę teraz matury, nie potrafię skupić się na czymkolwiek...
Jak mogłoby jej zabraknąć? Dlaczego tak powiedziała?
Edytor zaawansowany
  • vesper.lynd 08.05.07, 16:00
    Ewo, co dokładnie Mama powiedziała? Czy Mama na coś choruje? Porozmawiaj z Nią
    jak najprędzej, Ona też na pewno tego potrzebuje. Może to nic groźnego.
    Jesteśmy z Tobą, proszę, odezwij się i daj znać co i jak.
    Zawsze znajdziesz tu wsparcie, nie zapominaj o tym.
  • bacha67 08.05.07, 16:10
    Podobno czuje się nadchodzącą smierć. Wiem to bardzo przykre. Moja mama też tak
    mówiła kilka razy że czuje że odejdzie ..stało się odeszła.
    Czuję ogromną pustkę i ból. Mija już 3 miesiące ale czas jak na razie rany nie
    goi.

    Basia
  • ewaa27 08.05.07, 16:11
    Nie, nie choruje. Rozmawiałam z Nią, bardzo przeżyła śmierć swojej Mamy. Od
    śmierci Taty, sama wychowuje mnie i moje rodzeństwo. Kilka lat temu zmarł Jej
    Brat...Dziś weszła do mojego pokoju mówiąc "Czuję, że niedługo odejdę" NIGDY tak
    nie mówiła, nawet jeśli coś jej dolegało, nie mówiła o tym, nie chciała nas
    martwić... Boże... tak się boję
  • ewaa27 08.05.07, 16:17
    mówiła, że trudno Jej spać, rano nie chce wstawać, Chodzi strasznie
    przygnębiona, nie wiem jak Jej pomóc... Rozmawiamy, ale nie pomaga
  • vesper.lynd 08.05.07, 16:24
    Ewo, może to depresja? Rozmawiaj z Nią jak najczęsciej, zwróć się do pomoc do
    psychologa. Tak mi przykro, że inaczej nie mogę pomóc...
    Trzymaj się dzielnie!
  • bartolin1978 08.05.07, 17:56

    ...wyjdźcie moze gdzieś na spacer nie siedzcie w domu porozmawiajcie...
    wiem ze nie jestem kompetenta osoba do udzielania rad ale wiedz ze w NAS tu
    obecnych na tym forum zawsze znajdziesz wsparcie...mam wrazenie ze to taka
    nasza rodzina taka wirtualna grupa wsparcia bo ludzie ktorzy nas otaczaja
    czesto nie chca z nami rozmawiac o tym co siedzi w naszych glowach i
    sercach...DZIEKUJE ZE JESTESCIE...MODLE SIE ZA NAS WSZYSTKICH I ZA NASZE
    ANIOŁY...(*)(*)(*)(*)(*)3majcie sie dzielnie
    B.

  • marian3331 01.06.07, 14:18
    Powiedz jej żę na ziemi jest czlowiek rozmawiajacy z wszechmogacym i jesli on istnieje a tak jest to niech sie nie martwi.Moze cossie zmieni trzeba dać szanse tym co chca nam pomóc tego boga raczej nie bawi cierpienie ludzi bo widzialem smutek kiedy patrzyl na chorych ,widać zależy mu na czlowieku a mnie taki bog odpowiada i wcale nie musze wiedziec skad pochodzi ważne aby byl to dobry bog.
  • b-beagle 24.06.07, 19:30
    Twoja mama cierpi najprawdopodobniej na depresje. Na to sie raczej nie umiera.
    Najlepiej namow mame zeby poszla do lekarza. Depresje da sie leczyc i to jest
    bardzo optymistyczna wiadomość. Trzymaj sie bedzie dobrze
    --
    beagle

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka